Produkcja teledysków – 5 rzeczy, które zawsze trzeba dopiąć na ostatni guzik

Teledysk to wizytówka utworu. Możemy się z tym nie zgadzać, ale pamiętajmy, że jeśli teledysk będzie kiepski, będzie to miało wpływ na odbiór piosenki. Sama forma teledysku to też ważny element związany z wizerunkiem wykonawcy. Jak robi się najlepsze teledyski? Oto 5 rzeczy, na które ZAWSZE trzeba zwracać uwagę.

 

  1.  Pomysł

Istotny zwłaszcza dla początkujących w branży muzycznej. Doświadczenie pokazuje, że wielu debiutantów właśnie dzięki dobrej produkcji teledysków zdołało zaistnieć i zdobyć kolejnych fanów. Laureaci różnych programów muzycznych debiutują w telewizji, ale to w sieci mają swoje kanały, rzesze subskrybujących i oczywiście teledyski.

Zanim przystąpimy do kręcenia teledysku, trzeba sobie odpowiedzieć na pytania:

  • czy wideoklip ma być związany z treścią piosenki?

  • czy będzie jej swobodną interpretacją?

  • czy będą tam animacje?

  • czy operujemy obrazem czarno-białym, czy też wszystko będzie w kolorze?

Poniżej kilka przykładów oryginalnych teledysków, którymi można się zainspirować.

 

Cardigans, My favourite game 

 

 

Massive Attack, Special Cases  

 


Bjork, Oceania  

 

 

  1.  Dynamika i długość teledysku

Można uznać, że teledysk jest formą reklamy, wymaga artystycznego podejścia i jest sposobem na wyrażenie własnego stylu artysty. Nie oznacza to jednak, że powinien ciągnąć się w nieskończoność. Brak dynamiki, spójności pomiędzy muzyką a obrazem, przydługie fragmenty sprawią, że teledysk będzie nudny i nikt nie będzie chciał go oglądać.

 

  1.  Współpraca

Jeśli sami jesteśmy nieznani, warto zaprosić znanych gości do teledysku, których nazwiska pomogą przyciągnąć widzów. Takie mariaże wyjątkowo sprawdzają się w muzyce rap i warto z tego rozwiązania skorzystać.

 

  1.  Scenografia i nie tylko

Patrz punkt pierwszy i kolejny. Ciekawa fabuła wymaga oprawy. Uwagę widza na pewno przyciągną oryginalne plenery. Podobnie ciekawe oświetlenie, niebanalny strój i makijaż. Doskonała jakość dźwięku mówi sama za siebie. Braki w tym zakresie dyskwalifikują wszystkie klipy.

 

  1. Koszty

Kto chce mieć dobry teledysk, musi się liczyć z tym, że będzie on kosztował. Wszystkie próby łapania ogłoszeń typu „super tanio teledyski”, „teledyski najtaniej” są najczęściej związane z próbami cięcia kosztów. Jak to się kończy? Najwyżej średnim zadowoleniem z efektu finalnego, bo tłumaczenie, że nie było środków i to wszystko, co dało się zrobić, jest zawsze próbą obrony kiepskiej jakości. Skoro pogodziliśmy się, że fachowiec od położenia kafelek się ceni, wiemy już, że parówki za 2,99 z hipermarketu nic wspólnego z prawdziwymi parówkami nie mają, trzeba pogodzić się z tym, że nagrywanie teledysków to domena profesjonalistów. Nie oznacza to, że dobry teledysk musi kosztować krocie. Chodzi bardziej o świadomość ceny do jakości. A gdy bariery finansowej nie ma? Sky is the limit. Najdroższe produkcje teledysków sięgają wielu milionów dolarów. Oto co można zrobić za duże pieniądze:

 

Michel Jackson, Janet Jackson, Scream, 6 mln USD


 

Mariah Carey, Jay Z, Heartbreaker, 2,5 mln USD


 

Backstreet Boys, Larger Than Life, 2,1 mln USD

 

Dobry teledysk za rozsądne pieniądze jest jak najbardziej osiągalny, pod warunkiem, że wiemy, co, za ile i z kim chcemy zrobić. W przeciwnym razie narażamy się jedynie na stratę czasu i pieniędzy. Zapowiadany zmierzch epoki teledysków jeszcze długo nie nadejdzie, więc zamiast robić cokolwiek, lepiej od razu przymierzyć się do zrobienia czegoś dobrego.

Teriston – teledyski – Kliknij

TERISTON