10 najlepszych teledysków 2015

Nie ma piosenki bez teledysku a obraz mówi o artyście tyle samo co jego muzyka. Sam wideoklip jest dziś nieodłącznym elementem promocji albumu. Teledysk to reklama tylko w nieco innej formie, więc nic dziwnego, ze wielu artystów uważnie kontroluje ich powstawanie czyniąc ze stylu swój znak rozpoznawczy. Teledyski bawią, dostarczają rozrywki, niekiedy artyzmem ocierają się o sztukę, łamią konwenanse, a czasami nawet bulwersują treścią. Oto 10 najpopularniejszych teledysków 2015 roku (do tej pory) według portalu billboard.com.

 

Sia, „Elastic Heart”

Piosenka powstała dla filmu „Igrzyska Śmierci: W pierścieniu ognia” i z miejsca trafiła na pierwsze strony gazet ze względu na kontrowersyjny charakter teledysku. Występuje w nim 28-letni aktor Shia LaBeouf oraz 12-letnia tancerka Maddie Ziegler. Skąpe stroje, sugestywny taniec i wiek dziewczynki naraziły artystkę na zarzuty o promowanie pedofilii. Mimo zarzutów teledysk jest jednak nizwykle ciekawy.

Maroon 5, „Sugar”

Wpadający w ucho utwór i jeszcze lepszy teledysk z Adamem Levine. Zespół pojawia się niezapowiedzianie na weselach w Los Angeles. Początkowa konsternacja i zaskoczenie malujące się na twarzach gości ustępują stopniowo radości, gdy opadają białe kotary, za którymi ukrywa się grupa. Wszyscy zaczynają tańczyć. Zdjęcia jak z ukrytej kamery, element zaskoczenia i nietuzinkowe rozwiązania – to przesądziło o sukcesie tego klipu.

Taylor Swift feat. Kendrick Lamar, „Bad Blood”

Taylor Swift nadal w czołówce, choć powody do zadowolenia były już wcześniej. Feministyczno-futurystyczny teledysk Bad Blood otrzymał nagrodę MTV VMA 2015 w kategorii teledysk roku.

Kendrick Lamar, „King Kunta”

Zgodny z oczekiwaniami i konwencją. Są więc duże amerykańskie samochody, seksowne, porozbierane dziewczyny i umięśnieni faceci. Zdjęcia do teledysku były kręcone w rodzinnym mieście rapera Compton.

FKA Twigs, „Glass & Patron”

Przykład teledysku, który jest swego rodzaju manifestem artystki. Teledysk do utworu, który wokalistka sama wyreżyserowała, obejrzało na YouTube ponad 4 miliony widzów.

Carly Rae Jepsen, „I Really Like You”

Tom Hanks śpiewający utwór, tańczący na ulicy, pozdrawiany przez fanów i pozdrawiający wielbicieli. Nie broni się przez wspólnym selfie i rozdawaniem autografów. Piosenka i teledysk to bomba energetyczna i eksplozja dobrego humoru. Jest też gratka dla młodszych (dla których Forset Gump to prehistoria) – w tle widać także Justina Biebera.

Shamir, „Call It Off”

Pojedyncze osoby niemrawo przeglądają ubrania w sklepie odzieżowym, by po chwili zmienić się w tańczące w rytm muzyki lalki. Czy wszyscy jesteśmy marionetkami marzącymi o wolności? Teledysk nietuzinkowy.

Nicki Minaj feat. Beyonce, „Feeling Myself”

Wspólne jedzenie fast foodów, robienie min, wygłupy na basenie, podrygi w rytm muzyki. Oto siła damskiej przyjaźni. Jeśli dodać do tego dwie wspaniałe artystki – ekskluzywne, to odkrywamy tajemnicę sukcesu tego klipu. Oficjalny teledysk jest dostępny na razie tylko dla subskrybentów portalu TIDAL. Cała reszta musi się zadowolić fragmentami dawkowanymi przez artystki.


 

Courtney Barnett, „Pedestrian at Best”

Artystka w przebraniu clowna, przeżywająca porażkę za porażką. Nie udaje się żonglerka, figurki z baloników, nawet sprzedawcy fast foodów i biletów patrzą na nią z pogardą. Nie ma chwili wytchnienia i oddechu, smutny i wyglądający żałośnie clown musi przełknąć gorycz porażki, bo uwagę i entuzjazm tłumów przyciąga już ktoś inny.

Madonna, „Bitch I’m Madonna”

Madonna w swoim stylu. Równie dobrze ten teledysk mógłby powstać dekadę temu. Mnóstwo gwiazd (m.in. Rita Ora, Beyonce, Nicki Minaj, Miley Cyrus, Katy Perry), piosenkarka całująca dużo młodszego chłopaka (kogoś wam przypomina?), wanna, czyli impreza na całego. Co ciekawe w Internecie rekordy popularności bije też sam klip bez dźwięku, co tylko potwierdza tezę, że teledyski są sztuką samą w sobie.

Produkcja teledysków – Teriston

TERISTON